DYSTATNS
Podpowiedzi | Psychologia

Dystans i umiar

Kwiecień 25, 2017

 

Ok, jak większość nośników masowego przekazu mogłabym pisać w tej chwili kolejny tekst nawołujący do ortodoksyjnego przestrzegania diety i tyrańskich ćwiczeń. Mogłabym iść z nurtem i kiwać cały czas główką przy wyliczaniu jak to np. gluten jest zły albo jaka fajna jest żywność eko. Jeśli jednak tu jesteś to wiedz, że ten blog jest inny! Nie będziemy na tej stronie powielać schematów, ale brać temat na tapet i opowiadać o tym z dystansem, czyli tą cechą, której  dzisiejszym specjalistom- brakuje!

 

Żyjemy w czasach, w których to tematy związane ze zdrową żywnością i sportem są na świeczniku. Powstają nowe siłownie, kolejne spartańskie diety wychodzą z ukrycia a zjedzenie batonika raz na pół roku, wydaje się jakby, groziło strasznymi sankcjami. Czy to oby już nie przesada? Może warto by było spojrzeć na to wszystką, stojąc kilka metrów dalej? Bo przecież-jak mówi moja ciocia-wszystko jest dla ludzi, ale z umiarem.

Obsesyjne zachowania wcale się nie przysługują naszemu żywotowi, a wręcz nie zawaham się, jak powiem, że mu szkodzą, doprowadzając w skrajnych przypadkach do zaburzeń psychicznych. Często również ludzie są tak wkręceni, że małe potknięcia przyczyniają się do niesłusznej samokrytyki a przez to do zaniżenia własnej wartości.

Owszem, zgadzam się i popieram, aby zdrowo się odżywiać, wykluczać chemie z jedzenia, być aktywnym – w końcu ten blog również propaguje zdrowy styl życia. Jednak chciałabym zaznaczyć, że chyba, a raczej na pewno warto do wszystkiego podejść z umiarem i dystansem. Deser czekoladowy, wolny tydzień od ćwiczeń, odpuszczenie zajęć pilates, nie zaszkodzą i nie zniszczą naszego „układu nerwowego”. Raczej przyniesie to przyjemne odprężenie i siłę. Myślę nawet, że pomoże przetransformować „muszę” na „chce” ćwiczyć.

Róbmy rzeczy z umiarem i przyjemnością, nie stosując przy tym, mentalnego „samookaleczenia” za małe grzeszki. Trzeba pamiętać o „złotym środku” we wszystkim, bo przecież tak samo, jak szkodliwe jest częste jedzenie słodyczy, ćwiczenia fizyczne w nadmiernych ilościach, niedostosowanych do organizmu – również mogą odbić się nam czkawką. Wiadomo przeginać, nie można w żadną stronę.

Nawet jeżeli coś jest mocno promowane, trzeba mieć w tym wszystkim swój rozum, oraz dostosować do własnych warunków i pamiętać o jednym, że nikt, ale to naprawdę nikt nie jest idealny!

 

 zdjęcia: Rafał Szymaniak

 

FacebooklinkedinFacebooklinkedin

Only registered users can comment.

  1. Całkowicie zgadzam się z Twoją opinią. Myślę, że nie ma sensu ciągle być na jakiejś ,,zdrowej diecie” i marzyć o batoniku przez pół roku. Nie warto też samobiczować się z powodu opuszczonego treningu. Ważne natomiast jest to, by starać się zdrowo odżywiać i prowadzić aktywny tryb życia, nie dlatego, że musimy, ale dlatego że chcemy.

  2. Nie no – złoty środek i zdrowy rozsądek to najważniejsze rzeczy. Myślę jednak, że dzisiejszy problem jest inny – za dużo wiedzy, z której ludzie nie potrafią sami wybrać, co jest najlepsze.

  3. Oooj tak, umiar! Trochę nam tego brak w dzisiejszym świecie opanowanym przez mody różnego rodzaju. W mojej działce, mimo, że pozornie odległej, też wszyscy rzucają najnowszymi trendami, ale zupełnie bez pomyślunku. Każdemu przyda się odrobina więcej rozsądku

  4. Bardzo na czasie! A właściwie…w odpowiednim czasie. Zewsząd jesteśmy nawoływani do robienia tego lub tamtego, korzystania z dobrodziejstw dzisiejszych czasów. Jesteśmy bombardowani tym, co powinniśmy robić, i radami na temat tego, jak zmieścić jak najwięcej zajęć w 24h. No i nie wolno się nam poddawać! A przecież taki „złoty środek”, o którym piszesz to jest właśnie przepis na szczęście. Korzystajmy z życia i tego, co oferuje nam dzisiejszy świat ale nie zapominajmy w tym o sobie. Bądźmy dobrzy dla siebie i słuchajmy naszego ciała i intuicji. I nie dajmy sobie wmówić, że przeleżenie popołudnia z książką w ręku lub oglądając dobry film jest gorsze od wylewania 7-ych potów na siłowni. Na wszystko jest czas. A zresztą nie wszystko jest dla wszystkich dobre. Wybierajmy mądrze. Wybierajmy to, co nas uszczęśliwia. Pozdrawiam!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *