Coś na ząb | teorie żywieniowe

GMO – spożywczy Frankenstein

Grudzień 7, 2015

 

Ostatnio zaintrygowała mnie kwestia GMO. Temat ten wciąż budzi wiele kontrowersji jednak mało kto zna go od podszewki… a jak się okazuje zainteresować się warto. Żywność zmodyfikowana genetycznie inaczej mówiąc – transgraniczna polega na przeniesieniu fragmentu DNA z obcego organizmu do organizmu macierzystego. W ten o to sposób otrzymuje się nowe „twory”, które nie występowały dotąd w naturze i w przyrodzie nie mogły powstać`. Pomidory z genem łososia, ryż z genami człowieka, sałata z genem szczura to tylko część żywieniowych “monstrum”, które mogą trafić do naszego koszyka.

Brzmi niesmacznie? Zatem czym nas wabi do siebie GMO?

Otóż żywność ta jak żadna inna może być uprawiana na terenach, gdzie występują nieprzyjazne warunki klimatyczne np. mróz czy susza. Dodatkowo umożliwia uzyskanie wysokich plonów zbóż przy gorszych warunkach glebowych i  nie wymaga używania dużej ilości pestycydów. To wszystko wg. jej zwolenników może przyczynić się do między innymi eliminacji głodu na świecie.

Jednak wystarczy zanurzyć się w temacie trochę głębiej by wszystkie zalety zostały obalone, a niesmaczne ciekawostki wypłynęły na powierzchnie.

Okazuje się, że przy żywności zmodyfikowanej genetycznie, coraz częściej używa się większej ilości pestycydów w porównaniu do normalnych upraw. Co nie eliminuje  głodu na świecie, a tylko przyczynia się do powolnego zmniejszania plonów. Doskonałym przykładem jest ekologiczna katastrofa w Argentynie, gdzie utrata skuteczności pestycydów zmusza rolników do stosowania mieszanek o zwielokrotnionej toksyczności, co przyczynia się do potęgowania chorób wśród ludzi oraz zwiększającej się liczby defektów płodu u ptaków czy postępującej erozji gleby.

Mitem jest również teza o walorach zdrowotnych owych produktów spożywczych.  Badania przeprowadzone na szczurach karmionych kukurydzą zmodyfikowaną wykazały poważne anomalia zdrowotne jak podwyższenie liczby białych krwinek, wzrost poziomu cukru we krwi czy zaburzenia pracy nerek. [Źródło: http://www.organicconsumers.org/ge/doubt060804.cfm]

 

Jeżeli temat się Wam (nie)spodobał podsyłam link do filmiku, który ciekawie rozwija kwestie GMO.

Myślę, że warto poznać owe zagadnienie trochę szerzej, a Wy?

POLECAM FILMIK – GMO

 

 

FacebooklinkedinFacebooklinkedin

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *